Po tym wstępie czas na kilka informacji z życia Damiana☺. W sobotę planuję pojechać na Mistrzostwa Polski w Radomiu, jednak nie w roli zawodnika, a… widza. Myślicie pewnie, że Janikowski już zupełnie ześwirował i po Igrzyskach Olimpijskich nie pojawia się już na sali tylko ciągle udziela wywiadów? Nic bardziej mylnego, praktycznie co drugi weekend walczę w Bundeslidze z najlepszymi zawodnikami na świecie. Tak więc bez obaw, dbam o formę i regularność występów. Niestety natłok zajęć sprawia, że czasami muszę z czegoś zrezygnować. W tej sytuacji będę kibicował mojemu sparingpartnerowi Tadeuszowi Michalikowi. Uważam, że to bardzo zdolny zawodnik i ma duże szanse na dobry wynik.
Kilka dni temu miałem okazję odwiedzić sekcję zapaśniczą Wisły Kraków. Wraz z trenerami Traczem i Wolnym prowadziliśmy treningi zarówno dla dzieci jak i grup zaawansowanych. Niektórzy po raz pierwszy w życiu odwiedzili salę treningową. Po treningu przyszedł czas na pamiątkowe zdjęcia i autografy. Bardzo się cieszę, że zapasy stają się coraz bardziej popularne. Co ciekawe na trening wpadli również piłkarze, którzy… odpadli już w trakcie rozgrzewki ;). Chciałbym bardzo podziękować wszystkim za niesamowicie ciepłe przyjęcie ☺. Było ekstra!
