A teraz z innej beczki. Zapasy to piękna dyscyplina, która pozwala nie tylko na hartowanie psychiki i zwiększanie sprawności fizycznej, ale również… wyjazdy w ciekawe miejsca. Jakiś czas temu miałem okazję pojechać na obóz i turniej na Kubie. Mimo faktu, że na początku chorowałem udało mi się trochę pozwiedzać i sporo potrenować z lokalnymi zapaśnikami.
Nie jestem profesjonalnym fotografem, ale w zrobieniu fajnych zdjęć bardzo pomógł mi aparat Sony DSC - RX 100. Było co fotografować. Zobaczcie sami, kilka zdjęć poniżej.
Więcej zdjęć znajdziecie na moim profilu Facebookowym: http://www.facebook.com/media/set
