Warto przypomnieć, że jego zawodnicy zdobyli na imprezach rangi mistrzowskiej 59 medali (w tym 6 medali olimpijskich). W trakcie swojej kariery trenerskiej wyszkolił wielu wybitnych zapaśników m.in.: mojego obecnego trenera Ryszarda Wolnego, Józefa Tracza, Andrzeja Wrońskiego, Andrzeja Głąba, Jacka Fafińskiego, Andrzeja Suprona, Romana Bierłę, Piotra Stępnia czy Włodzimierza Zawadzkiego. Po olimpiadzie w Barcelonie zrezygnował z kariery trenerskiej. Obecnie wrócił do szkolenia zawodników i jest współwychowawcą wicemistrza świata juniorów Dawida Karecińskiego.
Może Stanisław Krzesiński nie jest aż tak medialny jak np. Andrzej Supron jednak z pewnością przyczynił się on do sukcesu polskich zapasów. Uważam, że powinniśmy, chwalić się naszymi osiągnięciami i przypominać o bohaterach. Spójrzmy na bokserów, którzy potrafią podtrzymywać pamięć o legendach. Przecież każdy w Polsce wie kim był np. Papa Stamm.

